Potrzebujesz pomocy specjalisty. Masz problem z prawem. Wyciągniemy pomocną dłoń. Napisz do nas
depreszka

Depresja – jak sobie z nią radzić?

29 sierpnia 2015

Z badań wynika, że nawet 70% prostytutek cierpi na zaburzenia depresyjne. Większość z nas bagatelizuje tego typu problemy zrzucając je na karb przemęczenia, zmiany pogody czy zwykłej chandry. Jeśli jednak coraz częściej zdarzają nam się dni, kiedy nie możemy podnieść się z łóżka, jesteśmy złe, płaczliwe albo agresywne – warto wybrać się do lekarza. Czasem pomaga zwykła rozmowa, czasem konieczne jest leczenie farmakologiczne. W naszym zawodzie jesteśmy nieustannie narażone na stres, dlatego nie warto zagryzać zębów, lepiej udać się do specjalisty i raz na zawsze odzyskać psychiczną równowagę.

Objawy

Każda z nas ma co jakiś czas gorszy dzień. Jeśli jednak zdarza ci się wpadać w tzw. „dołek” i zaczyna ci to utrudniać normalne życie, jest to pierwszy sygnał do tego, aby wybrać się do lekarza. Bardzo częstym objawem zaburzeń depresyjnych jest kompletny brak energii i trudności z wykonywaniem najprostszych czynności, nawet ze wstawaniem z łóżka. Wiele osób jest wtedy rozchwianych emocjonalnie – często płaczą albo bez przyczyny wybuchają. Często towarzyszy temu niska samoocena, pesymizm, a nawet myśli samobójcze. Innymi objawami mogą być także zaburzenia snu i brak apetytu.

Przyczyny

Przyczyny depresji mogą być bardzo różne. Niektóre rodzaje zaburzeń są uwarunkowane genetycznie – jeśli wiesz, że w twojej rodzinie, ktoś miał podobne problemy, powinien być to dla ciebie sygnał, że i ty możesz mieć skłonność do depresji. Często przyczyną wystąpienia epizodów depresyjnych są stresujące sytuacje, różne problemy czy strata bliskiej osoby. W przypadku naszej pracy taką przyczyną może być nieprzyjemna sytuacja z klientem, spięcie z „opiekunem” czy nasilające się poczucie winy. Jeśli przygnębienie jest uporczywe i nie pozwala ci normalnie „wrócić do życia”, powinnaś koniecznie skonsultować się z lekarzem.

Depresja może występować samodzielnie, jako odrębna choroba, ale może być to także objaw innych zaburzeń. Rozmawiając z lekarzem koniecznie powiedz mu o innych dolegliwościach, które odczuwasz, np. migrenach, bólach brzucha, napadach złości etc. Koniecznie powiedz mu także, jaki zawód wykonujesz, bo jesteś w grupie ryzyka. Jedną z pierwszych przyczyn złego samopoczucia, którą trzeba wyeliminować są choroby tarczycy – także niewłaściwy poziom hormonu THC może wpływać na naszą psychikę i samopoczucie.

Domowe sposoby?

Są różne metody walki z depresją. Niestety, część osób sięga po najprostszą i jednocześnie najgorszą „metodę” – zagłusza smutek alkoholem i narkotykami. Substancje psychoaktywne mogą nie tylko pogorszyć nasz stan, ale doprowadzić nawet do śmierci!

W Internecie znajdziemy sporo porad dotyczących domowych sposobów na depresję – począwszy od „pozytywnego myślenia” na czekoladzie lub herbatce z dziurawca kończąc. W większości nie są to metody szkodliwe, mogą być nawet na krótką metę pomocne np. przy sezonowych chandrach. Jeśli decydujemy się nie iść do lekarza tylko zmagać się z problemami w domowym zaciszu, musimy przede wszystkim mieć wsparcie kogoś bliskiego – partnera, przyjaciółki, mamy, sąsiadki. Nie ma znaczenia, kto będzie nam pomagał, ważne, by wiedział, jaka jest sytuacja i wspierał w chwilach zwątpienia we własne możliwości.

Psychiatra czy psycholog?

Najlepszym rozwiązaniem jest wizyta u lekarza. Pamiętajmy, że nie zawsze oznacza ona początek farmakoterapii! Jeśli nasza depresja ma łagodny przebieg, sama rozmowa z lekarzem i łagodne, ziołowe lekarstwa mogą szybko rozwiązać nasz problem. Nie obawiaj się, że lekarz wyśmieje cię czy bagatelizuje twoje objawy – jeśli czujesz, że coś jest z tobą nie tak, masz pełne prawo konsultować się ze specjalistą. Do lekarza psychiatry nie trzeba mieć skierowania i nie obowiązuje nas rejonizacja! Kluczem do wyzdrowienia jest szczera rozmowa z lekarzem, dzielenie się swoimi obawami dotyczącymi terapii i ścisłe przestrzeganie jego zaleceń. Nie wstydź się swoich problemów, psychiatra to lekarz, jak każdy inny, dlatego warto pokonać swoje obawy i potraktować sprawę poważnie.

Możesz także wybrać się do psychologa. Psycholog nie ma uprawnień do wystawiania recept, a więc nie może wypisać leków. Mimo wszystko warto rozważyć wizytę, która pomoże nam uporządkować swoje życie, dojść do źródła naszych problemów. Wydaje się, że szczególnie w naszym zawodzie kobiety są narażone na dużo nieprzyjemnych sytuacji, stresu, agresji, przemocy seksualnej, dlatego warto znaleźć osobę, która jest gotowa nas wysłuchać, pocieszyć i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Wsparcie – ze strony najbliższych i ze strony lekarza, to pierwszy krok do zdrowia i pozytywnego nastawienia do życia.

  • http://dziewczyna-z-showup.blogspot.com/ Blogująca Call Girl

    Kaszlesz? Masz gorączkę? Rzęzi ci w oskrzelach? Nie możesz normalnie żyć i nie masz na nic siły, a sygnały ze świata docierają do ciebie jak przez watę? To mogą być objawy jakiejś choroby – przeziębienia, zapalenia płuc… Najlepszym wyjściem jest pójście do lekarza, ale nie przejmuj się – to nie oznacza, że da ci jakieś pigułki. Jeśli nie zdecydujesz się iść do lekarza, pamiętaj żeby zapewnić sobie opiekę kogoś bliskiego, leżeć w łóżku i pić herbatę z miodem i cytryną oraz mleko z czosnkiem.

    Mniej więcej taki poziom reprezentuje ten tekst.

    Depresja = choroba = lekarz = leki.